Najlepsze RPG-i 2026 roku: ranking redakcji Gryserio
Wybraliśmy dziesięć gier, które w tym roku faktycznie zasługują na Twoje osiemdziesiąt godzin. Ranking tworzyli czterej redaktorzy i żaden tytuł nie wszedł na listę bez głosowania.
Jak głosowaliśmy
Każdy z czterech redaktorów przygotował własną dziesiątkę z punktacją, potem spieraliśmy się przez dwa długie spotkania. Kryteria: jakość systemów, pisanie, wydajność techniczna i to, czy gra robi coś nowego z gatunkiem. Remake'i i porty wykluczyliśmy, bo wygrywałyby na sentyment.
Rok 2026 okazał się dziwnie mocny. Mamy w rankingu dwie premiery z Polski, jedną grę z małego studia, które robiło wcześniej tylko mobilne, i żadnej gry z serii, które rządziły rankingami dekadę temu. Gatunek zmienia się szybciej, niż przyzwyczailiśmy się myśleć.
Miejsca od 10 do 6: solidni, nie genialni
Dolna połowa listy to gry, które polecamy z zastrzeżeniami. Numer 10, Ashfall Requiem, pięknie brzmi i źle się kończy. Numer 9, Neon Harvest, ma świetny system negocjacji, ale powtarzalne lochy. Ósma lokata, The Pale Court, zawodzi technicznie na konsolach, a siódma, Driftlands, to klasyczny cRPG dla koneserów, którzy akceptują interfejs sprzed ery.
Najlepszy RPG tego roku nie ma największego budżetu. Ma najwybitniejszą szacunek dla czasu gracza, a to w tym gatunku waluta rzadsza niż legendarny loot.
Szóste miejsce, Saltbound, to pierwszy zaskoczywający tytuł na liście. Gra z dziewięcioosobowego studia o rybackim księstwie pokazuje, że ekonomia może napędzać fabułę. Ceny soli i ryżu zmieniają politykę wysp, a Ty jesteś w tym układzie handlem, nie tylko obserwatorem.
Jak powstaje ranking redakcyjny
Cztery osoby, dwa spotkania i jedna lista. Pokazujemy, jak wygląda dyskusja o miejscach na podium i dlaczego czasem przegrywa faworyt.
Nasze usługiMiejsca 5-2: czołówka bez pomyłek
Piąte miejsce, Hollow Crown, to klasyczne party-based RPG z najlepszym pisaniem postaci w rankingu. Czwarte, Wardenfall, łączy soulslike'a z polityką dynastyczną tak gładko, że po pierwszym aktach przestajesz rozróżniać mechaniki. Trzecie, Starlight Drift, to pierwsza kosmiczna RPG-a, która traktuje kosmos jak ocean z pływami zamiast pustej mapy.
Drugie miejsce przypadło tytułowi, który podzielił redakcję: Crimson Odyssey. Część głosowała na pierwsze miejsce, część twierdziła, że soulslike to za wąska nisza na grę roku. Wygrała dyscyplina argumentów, nie emocje. Naszą pełną recenzję Crimson Odyssey przeczytasz w osobnym tekście.
Gra roku i co dalej z gatunkiem
Pierwsze miejsce to Tidebound, gra łącząca otwarty świat, ekologię i politykę w sposób, którego nie widzieliśmy od dekad. Każda decyzja zostawia ślad w świecie, a gra pamięta wszystko, w tym to, co zrobiłeś w prologu. To tytuł, który za pięć lat będzie wzorcem przy projektowaniu konsekwencji.
Gatunek zdrowieje. RPG-i przestały udawać, że ilość godzin to wartość, a zaczęły traktować czas gracza jak zasób do zainwestowania. Gdzie zmierza branża szerzej, rozbieramy w analizie trendów na 2026 oraz w naszych raportach rynkowych.
RPG roku 2026: Tidebound
Ranking odświeżymy po grudniowych premierach. Jeśli szukasz gry na długie wieczory, zacznij od czołowej trójki, a przy słabszym PC sprawdź wymagania w naszym poradniku sprzętowym.
Podobne teksty z bloga
Michał Zawadzki
Redaktor Gryserio. Teksty powstają po pełnym kontakcie z materiałem - grze, sprzęcie lub wydarzeniu - i przechodzą wewnętrzną weryfikację przed publikacją.
Pytania do tego tekstu
Najczęstsze wątpliwości czytelników zebrane w jednym miejscu.